Huang Ti

AKUPUNKTURA I TRADYCYJNA MEDYCYNA CHIŃSKA

   wersja do druku 
Strona glówna » Sfera psychiczna i duchowa w Klasycznej Medycynie Chińskiej » Emocje » Sfera emocjonalna w sporcie - poradnik kibica » Nasi zwyciężają, czyli wielkie szczęście i patologia emocji nadmiernej Radości 
Jeżeli chcesz otrzymywać informacje o zajęciach i szkoleniach, podaj swój email:

W PAŹDZIERNIKU 2017 ZACZYNAMY: prof. dr Sun PeilinTradycyjna Medycyna Chińska Warszawska Szkoła Akupunktury Klasycznej Medycyny Chińskiej, kurs trzyletni Warszawa X 2017 - VI 2020 r. Prowadzą: prof. dr  Sun Peilin, prof. dr. Wang Weixiang, prof. dr  Wang Tianjun. , więcej…

"Nasi zwyciężają", czyli wielkie szczęście i  patologia emocji nadmiernej kibicowskiej Radości. Artykuł humorystyczny, ale też głęboko prawdziwy.

W razie wielkiego, czy niespodziewanego zwycięstwa naszych sportowców najczęściej pojawia się emocja nadmiernej Radości i  Podniecenia.

Jest to emocja powstająca w  Sercu, czyli w  naszym "centrum dowodzenia", nazywanym w  Klasycznej medycynie Chińskiej "Panem i  Władcą" naszego organizmu.

Emocję tą nazywamy "Radością nadmierną", ponieważ naturalnym stanem ducha powinna być emocja "ciągłego szczęścia i  zadowolenia z  istnienia".

Taki stan ducha daje harmonię psychofizyczną, zdrowie i  jak sama nazwa wskazuje szczęście, które nie zależy od okoliczności.

Zewnętrzne i  nadmierne emocje mogą się pojawiać, ale w  niezbyt dużym natężeniu.

Powinny też szybko ustępować, jak drobne fale, które nie zakłócają spokoju wód w  głębiach morskich.

W życiu bywa jednak inaczej: gol strzelony przez naszych piłkarzy może spowodować wydawanie dzikich okrzyków, kopanie i  uderzanie w  ściany i  podłogę i  tym podobne reakcje, które obserwuję często u  sąsiadów, pamiętam je także u  siebie z  okresu młodości.

Objawy te są właśnie zewnętrzną emanacją "nadmiernej Radości i  Podniecenia".

Często są też wzmacniane naturalną w  takiej sytuacji dużą zawartością alkoholu we krwi przyswojoną z  piwa, które w  czasie meczu "koniecznie należy pić".

Co chinska medycyna proponuje w  tej trudnej z  medycznego i  ludzkiego punktu widzenia sytuacji?

Otóż klasyka TCM proponuje kontrolowanie emocji nadmiernej Radości emocją Strachu.

W kole Pięciu Przemian odpowiada to sytuacji kontrolowania Przemiany ognia przez przemianę Wody.

W praktyce oznacza to, że na przykład osobą, która krzyczy z  Podniecenia i  wykonuje nieskoordynowane ruchy ciałem (co na poziomie energii grozi atakiem serca, czy też patologicznym działaniem Qi Serca na Śledzionę Płuca) potrząsamy i  kiedy trochę otrzeźwieje mówimy na przykład: "zobaczysz, to był przypadek, za chwilę nasi stracą bramkę".

Albo, jeżeli jesteśmy cynikami, a  ofiara sukcesu naszych sportowców z  powodu emocji lekko straciła świadomość, możemy dla jej dobra wręcz skłamać mówiac: "o popatrz, własnie strzelili nam gola".

Nasze słowa powodują powstanie reakcji (uzasadnionego) Strachu, który w  obiegu kontrolnym powstrzyma nadmierny rozwój Radości i  Podniecenia.

Oczywiście spowodowana przez nas emocja Strachu nie może być zbyt intensywna, bo spowoduje osłabienie Elementu Wody, którego emanacją w  naszym organizmie jest system energetyczny Nerek.

Jak łatwo zauważyć podana wyzej terapia jest ryzykowna, bo trudno jest ustalić właściwą ilość Strachu potrzebnego do zmniejszenia emocji Radosci.

Jest też nieludzko okrutna z  punktu widzenia widzenia pijanego szczęściem kibica.

Dlatego proponuję inne, bardziej życiowe i  "ludzkie" rozwiązanie.

Otóż w  czasie meczu staramy się zachować ciągłą świadomość i  ulegać emocjom tylko w  ograniczony sposób.

W ten sposób oddziałujemy też na naszych przyjaciół, z  którymi spędzmy czas, i  w razie ataku nadmiernej Radości i  Podniecenia powodujemy łagodne i  naturalne jej opadnięcie w  krótkim czasie.
Autor: Marian Nosal